Cześć, nazywam się Vicktoria, przyjaciele mówią mi Vicky. Jestem przyjaciółką One Direction, a tak właściwie dziewczyną Louisa Tomlinsona.
***
Obudziły mnie promienie słońca, przedostające się przez fioletową roletę, przewróciłam się na drugi bok. I co tam zobaczyłam, nic, nic nie zobaczyłam. Lou wyjechał z zespołem do Ameryki, codziennie do mnie dzwoni ale i tak bardzo za nim tęsknie, na szczęście jutro wieczorem wraca. Wstałam z łóżka poszłam do łazienki, umyłam się i ubrałam w TO , a włosy związałam w koka. Zeszłam na dół aby zrobić śniadanie, zrobiłam sobie naleśniki z Nuttelą, mniamm ;) Po zjedzeniu odłożyłam talerz do zmywarki. Postanowiłam, że dzisiaj spotkam się z Emily, może pójdziemy na zakupy. Zadzwoniłam do niej.
ROZMOWA
(V - Vicki , E - Emily )
V- Hej, Em masz jakieś plany na dzisiaj ?
E - Nie, raczej nie a czemu pytasz ?
V- A nic tak się chciałam zapytać może pójdziemy na zakupy ?
E- Chętnie, to co o 14.00, przyjadę po ciebie, ok?
V- Ok, czekam, papa
E-Papaap
(koniec rozmowy )
Popatrzyłam na zegarek, była 11.00, mam 3 godziny. Wstałam z kanapy, gdy nagle dopadł mnie silny ból brzucha, pobiegłam szybko do łazienki i zwymiotowałam, muszę iść do lekarza, bo od 4 dni mnie tak mdli. Przemyłam twarz i umyłam zęby. Poszłam na górę wzięłam laptopa i zeszła na dół. Włączyłam go i weszłam na tt, fb i Skype, z nadzieją , że Louis jest dostępny ale niestety nie było go. Wyłączyłam go,
popatrzyłam na zegarek, była 12.36, więc poszłam na górę się przebrać. Rozpuściłam włosy, ubrałam się w TAKI ZESTAW i lekko umalowałam się. Po zrobieniu tych wszystkich czynności, zadzwonił dzwonek do drzwi. Pobiegłam za dół i otworzyłam drzwi. Tak jak myślałam stała tak Emily.
V- Wchodź ja zaraz będę gotowa.
Pobiegłam na górę i wzięłam torebkę.
Całą drogę do galerii, siedzieliśmy w ciszy. W końcu dotarłyśmy.
Kupiłam sobie taką bluzkę:
Taki zestaw:
(Ale bez paska, okularów, torebki i butów.)
A Emily:
Taką sukienkę:
I takie buty:
Pojechaliśmy do domu, była 16.46. A mnie wzięło na wymioty, pobiegłam szybko do łazienki zwymiotowałam, umyłam zęby, wyszłam z ubikacji, zabrałam swoje rzeczy i poszłam do lekarza.
Kiedy tam dotarłam nie było dużo ludzi. Po 15 minutach weszłam tam, przedstawiłam całą sytuacje, a on kazał mi się położyć, zrobił mi USG brzucha. Po czym usiadł na swoim stanowisku i zaczął mówić...
_________________________________________________________________________
Mamy rozdział 1, trochę mi to zajęło.
Licze na komentarze <3
Kiedy NEXT???!!!! Bardzo fajny <3 <3 <3 <3 ;*****
OdpowiedzUsuńDziękuje, postaram sie następny rodział dodać jutro ;3
OdpowiedzUsuń